Za oknem znowu spadł śnieg, ale to chyba już ostatnie zimy podrygi, na Pomorzu wylądowały bociany – idzie wiosna. Ostatni śnieg zawsze wszystkich denerwuje, najpierw wszyscy śniegu wyglądają, na gwiazdkę nigdy go nie ma a gdy jesteśmy już znużeni i znudzeni zimą wtedy zaczyna padać śnieg – tak gdzieś w lutym, kilka razy spadnie, może zdarzy sie pójść na sanki dwa, trzy razy i zaraz się roztopi. Ostatni śnieg zawsze jest uciążliwością, jak go nie ma to było źle a jak jest to już nikt go nie chce.
Chciałbym aby zimy były zimowe, białe i czyste a nie szaro-czarne i żółte tam gdzie psy obszczają. a skoro o psach mowa to najgorsze jest przedwiośnie, śmierdzące gnijącymi trawnikami niemiłosiernie obsranymi.
dlatego załączam kilka fotek z rosyjskiej stacji antarktycznej, gdzie zimy są zimowe i białe.







via Anton Chekalin
to za oknem – to przez ciebie!
zima i zima :/
!!!
wywal to cholerstwo!
I do not disagree with this blog post