najpierw myślałam że no-poo znaczy, życie bez kupy
dla mnie bardziej pożyteczne byłoby gdyby każdy zakręcał wode jak myje zęby. akurat niemycie włosów to jeden ze słabszych pomysłów, i estetycznie i jeśli chodzi o dbanie o zdrowie. sory, ale nikt nie dowiódł jeszcze że używanie szamponu powoduje drastyczne ubytki na zdrowiu, wiec spinać sie na siłe, wyglądać jak śledź, po to żeby zaoszczędzić miejsce w łazience?
zwłaszcza jeśli ma się kręcone włosy to sie wie, że bez odżywki po każdym myciu nie pojedziesz i żaden grzebień ci nie pomoze.
cienki pomysł ogólnie strata czasu i przerost formy nad treścią.
no i nie ma nic gorszego niż tłuste wlosy bleeeeh.
najpierw myślałam że no-poo znaczy, życie bez kupy
dla mnie bardziej pożyteczne byłoby gdyby każdy zakręcał wode jak myje zęby. akurat niemycie włosów to jeden ze słabszych pomysłów, i estetycznie i jeśli chodzi o dbanie o zdrowie. sory, ale nikt nie dowiódł jeszcze że używanie szamponu powoduje drastyczne ubytki na zdrowiu, wiec spinać sie na siłe, wyglądać jak śledź, po to żeby zaoszczędzić miejsce w łazience?
zwłaszcza jeśli ma się kręcone włosy to sie wie, że bez odżywki po każdym myciu nie pojedziesz i żaden grzebień ci nie pomoze.
cienki pomysł ogólnie
strata czasu i przerost formy nad treścią.
no i nie ma nic gorszego niż tłuste wlosy bleeeeh.